Darek lat 31

Nie uwierzycie! Od ponad roku miałem problemy z erekcją i nic nie pomagało. Zrobiłem wszystko, co było w mojej mocy. Ograniczyłem palenie i zrezygnowałem prawie całkowicie z alkoholu. Trzeba przyznać, że wcześniej się trochę zaniedbałem i tu i ówdzie tłuszczyk zaczął mi się zbierać. Przez kilka miesięcy usiłowałem biegać ćwiczyć na siłowni i korzystać z basenu. Zmieniłem też dietę. Starałem się rezygnować z tłustych słodkich i ciężkich potraw. Wprowadziłem do codziennego jadłospisu dużo warzyw, owoców, ryb i produktów pełnoziarnistych. Schudłem, ale erekcja uległa bardzo słabej poprawie. W odzyskaniu pełnej sprawności w łóżku pomogła dopiero kamagra. O tabletkach tych i o ich działaniu na organizm mężczyzny przeczytałem w internecie. Mówiąc szczerze podszedłem do sprawy raczej sceptycznie. Dobrze, że w sieci dostępne są ulotki różnych leków. Przestudiowałem dokładnie ulotkę tabletek kamagra. Przyznam, że niezbyt dokładnie zrozumiałem mechanizm działania leku. Coś tam było o jakichś inhibitorach fosfodiesterazy typu 5, o składniku aktywnym o nazwie sildenafil itp. Mnie najbardziej interesowały efekty przyjmowania tabletek. Napisane było, że powodują silną i długotrwałą erekcję. Sprawdziłem i naprawdę tak jest. Jedną tabletkę łyka się przed stosunkiem i penis odzyskuje pełną aktywność. W moim przypadku stało się to już za pierwszym razem. Odetchnąłem z ulgą, że problem braku erekcji mam już za sobą. W zeszłym roku z tego właśnie powodu odeszła ode mnie partnerka. Gdybym wcześniej wypróbował tabletki kamagra, być może mój związek by przetrwał…